Strona g³ówna

Hotel w Basniowej Krainie czyli plotki z notatnika recepcjonistki



Pani Smith zadzwonila tlumaczac mi ze jej mama Pani Fish ma zarezerwowane dwa pokoje jeden dla siebie i drugi Pani Smith z mezem, spytala czy jest mozliwe by podpisac ktory pokoj jest mamy, a ktory ich, no wiec sprawdzam rezerwacje i widze dwa pokoje jeden z widokiem na jezioro (2 osoby i 2 pieski), drugi z widokiem na...tyl hotelu (2 osoby i 1 piesek), wiec pytam ja ktory pokoj ma byc na jej nazwisko, na co ona ze z widokiem na jezioro (..nooo takk).

Nic nie mowiac przegladam rezerwacje i pytam ja kto zrobil rezerwacje, na co ona ze jej mama Pani Fish. Pomyslalam 'Tu ciee mam corko marnotrawna!' i pytam kto bedzie w pokoju z dwoma pieskami, na co ona ze jej mama przyjezdza z dwoma pupilami.. W myslach juz ubilam Pania Smith za jej wredne manipulacje i probe 'wykopania' wlasnej matki z pokoju z widokiem i mowie ze stoickim spokojem, ze rezerwacja zostala zrobiona przez Pania Fish i niestety nie moge zmienic nazwiska na pokojach. (...dziekuje bardzo wyp......) Pani Smith zmartwila sie lekko ale powiedziala, ze nie szkodzi, ze ona tak tylko chciala zapytac.......


Czego to ludzie nie zrobia, nawet wlasnej matce, ktora na dodatek placi caly rachunek.

Witam w Hotelu w Basniowej Krainie:)


love-and-the-city 2008-04-21 22:14:51
skomentuj (2)