| love-and-the-cityblog - archiwum: Hotel w Basniowej Krainie czyli plotki z notatnika recepcjonistki |
| Strona g³ówna |
Hotel w Basniowej Krainie czyli plotki z notatnika recepcjonistki
Nic nie mowiac przegladam rezerwacje i pytam ja kto zrobil rezerwacje, na co ona ze jej mama Pani Fish. Pomyslalam 'Tu ciee mam corko marnotrawna!' i pytam kto bedzie w pokoju z dwoma pieskami, na co ona ze jej mama przyjezdza z dwoma pupilami.. W myslach juz ubilam Pania Smith za jej wredne manipulacje i probe 'wykopania' wlasnej matki z pokoju z widokiem i mowie ze stoickim spokojem, ze rezerwacja zostala zrobiona przez Pania Fish i niestety nie moge zmienic nazwiska na pokojach. (...dziekuje bardzo wyp......) Pani Smith zmartwila sie lekko ale powiedziala, ze nie szkodzi, ze ona tak tylko chciala zapytac.......
Witam w Hotelu w Basniowej Krainie:) love-and-the-city 2008-04-21 22:14:51 skomentuj (2) |